Sesja z psem - poznań i okolice
naturalne zdjęcia o Waszej relacji
Jak wygląda sesja zdjęciowa z psem?
Przebieg sesji jest naturalny i swobodny. Zarówno dla opiekuna, jak i dla psa. Zależy mi nie tylko na stworzeniu dla Was pięknych zdjęć, ale też na tym, żeby całe spotkanie było komfortowe. Bez presji, bez stresu, bez zmuszania psa do czegoś tylko dlatego, że „ładnie wygląda”.
Kieruję i podpowiadam, ale jednocześnie dużo spacerujemy i rozmawiamy. Czasem siadamy na chwilę w trawie, czasem po prostu jesteście razem, a ja obserwuję. Nie musicie wiedzieć, co robić. Nie potrzebujecie umiejętności pozowania. Najważniejsze jest to, jak jesteście ze sobą.
Dlaczego warto zrobić sesję z psem?
W sesji z psem nie chodzi o „słodkie zdjęcia z pieskiem” i tyle. Chodzi o Waszą historię. Psy potrafią zbudować z człowiekiem relację, która jest czymś naprawdę wyjątkowym. Są obecne w codzienności – w spacerach, w ciszy, w tym zwykłym „byciu obok”.
Żyją z nami niestety krócej, niż byśmy chcieli. I może właśnie dlatego tak bardzo warto zatrzymać te momenty. Spojrzenia, wspólny krok, dotyk dłoni na sierści, jego spokój albo totalne szaleństwo.
Komfort psa na sesji zdjęciowej
To dla mnie bardzo ważny temat.
Nie każdy pies odnajdzie się w centrum miasta pełnym bodźców. Inny będzie czuł się niepewnie w zamkniętej przestrzeni studia. Dlatego zanim się spotkamy, rozmawiamy. Chcę wiedzieć, jaki jest Wasz pies, co lubi, czego nie lubi, gdzie najczęściej spacerujecie.
Jeżeli nie macie pomysłu na miejsce – doradzę. W Poznaniu i okolicach znam sporo spokojnych przestrzeni. Wybierzemy taką, w której będziecie czuli się dobrze i do tego będzie ładnie.
Gdzie zrobić sesję z psem?
Sesje z psem realizuję głównie w Poznaniu i okolicach. Najczęściej w plenerze — wśród natury, gdzie jest przestrzeń na ruch i swobodę.
Możemy spotkać się też w Waszym domu albo w psiolubnym studio. Każde miejsce jest dobre, jeśli czujecie się w nim komfortowo.
Czy w sesji mogą uczestniczyć inne osoby?
Oczywiście. Robiłam już sesje narzeczeńskie z psem, rodzinne, a nawet takie, w których pies był po prostu naturalną częścią innej historii, na przykład zdjęć ciążowych.
Jeśli zastanawiacie się, czy to dobry pomysł w Waszym przypadku – napiszcie. Porozmawiamy i wspólnie zdecydujemy, co będzie najlepsze dla Was i dla psa.